foto1
Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe - codziennie po wieczornej Mszy św.
foto1
.
foto1
Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe - codziennie po wieczornej Mszy św.
foto1
.
foto1
Zapraszamy na nabożeństwa czerwcowe - codziennie po wieczornej Mszy św.

18 353 88 50
parafiagorlice@poczta.fm
ul. Ariańska 4 Gorlice



kalendarz

Czerwiec 2017
P W Ś C Pt S N
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30

 


Z ziemi polskiej do włoskiej

W dniach 19 – 25. IV. br. pielgrzymowali czytelnicy „ Niedzieli Rzeszowskiej”. W środę rano gorlicka grupa pielgrzymów / autokar nr.7/ wyrusza z placu kościoła św. Jadwigi Królowej, w Barwinku spotkamy się z grupą zmierzającą z Rzeszowa / 8 autokarów/ by podążać razem w stronę Budapesztu. Wielu z nas wyrusza w tak długą trasę pierwszy raz więc pojawia się obok radości pewien niepokój, czy podołamy trudom 7- dniowego intensywnego pielgrzymkowego programu? Gorlice żegnają nas chłodną aurą ,Barwinek- śniegiem z deszczem, Budapeszt 5 cm. warstwą śniegu, tu wszystkie - 9 autokarów zatrzymują się . Nie będzie spaceru jak przewidywał program, pniemy się najkrótszą drogą, po schodach na Wzgórze Zamkowe, gdzie w kościele św. Macieja uczestniczymy w  pierwszej Mszy św. na trasie pielgrzymki .

Mszę św. sprawują wszyscy kapłani – opiekunowie duchowi w każdym autokarze. Organizator pielgrzymki ks. Józef Kula wita wszystkich pielgrzymów, życzy bogatych przeżyć. Kaznodzieja wprowadza nas w klimat pielgrzymki przywołując postać św. Jadwigi Królowej, która z Węgier przywędrowała do Polski.- bogata
w wiele darów od Boga, umiała je wykorzystać tworząc wiele dzieł, służąc naszej Ojczyźnie. Umocnieni tym przesłaniem wyruszamy w dalszą drogę, czeka nas nocny przejazd wzdłuż Balatonu, przez Słowenię do Włoch. Pielgrzymowanie jest świętem. Zabraliśmy na pielgrzymi szlak wiele intencji własnych, naszych bliskich, a także powierzonych przez inne osoby. Niesiemy tez dziękczynienie za 25 lat diecezji rzeszowskiej, a nasza gorlicka grupa- 40 osób wraz z kapłanami- ks. Jerzym Gondkiem- Proboszczem parafii oraz ks. Marcinem Jaraczem wikariuszem- duchowym i turystycznym przewodnikiem autokaru nr.7 dziękujemy za 20 lat parafii św. Jadwigi Królowej. Autokar stał się już od startu- kaplicą, salą konferencyjną, salą kinową itd.. Duchowe przewodnictwo powierzono ks. Marcinowi, który wspaniale poprowadził „ Rekolekcje w drodze”, przygotował się do tej funkcji odpowiedzialnie, zabrał więcej materiałów duszpasterskich/ filmy, nagrania konferencji ks. P. Pawlukiewicza itp./- niż kanapek!.., a wszystko w celu dotarcia do słuchających z przesłaniem: „ Idźcie i głoście”. Gromki śpiew , rozmowy radosne i poważne skracały odległości do celu. Każdy pielgrzym otrzymał program pielgrzymki ,śpiewnik, chustę pielgrzyma.

Loreto- to pierwsze na ziemi włoskiej miejsce, które nawiedzamy. To sanktuarium przywołuje w pamięci tajemnicę Wcielenia, które dokonało się w nazaretańskim mieszkaniu Maryi – ziemski dom Maryi przeniesiony do Loreto w 1294r. wg tradycji za pośrednictwem Aniołów.
W tym sanktuarium uczestnicząc w ofierze Mszy św. rozpoczynamy odkrywanie i ubogacanie wiary, tu zaczyna się nam pielgrzymom czas obcowania na żywo z kunsztem wystroju, wspaniałych dzieł artystów, architektów różnych epok. Ten zachwyt będzie nam towarzyszył we wszystkich bazylikach i kościołach. Tu w Loreto nawiedziliśmy cmentarz polski / 1944- 1946/, na którym spoczywa 1088 bohaterskich żołnierzy polskich. Modlitwą, śpiewem pieśni patriotycznej, zapalonymi zniczami oddaliśmy hołd, tym, którzy walczyli za wolność „Waszą i Naszą”…

W drodze do Lanciano zatrzymaliśmy się na krótko nad Adriatykiem. Silny wiatr nie pozwolił na kąpiel, ale można było boso spacerować po piasku, udało się znaleźć ciekawe okazy muszelek.

Lanciano – miejsce, gdzie zdarzył się 1-szy i najważniejszy dla Kościoła Katolickiego – Cud Eucharystyczny, w VIII w. sprawujący Mszę św. mnich wątpił w prawdziwą obecność P. Jezusa w Eucharystii i w chwili konsekracji Hostia przemieniła się w skrwawiony strzęp Ciała, a wino w kielichu zamieniło się w Krew. Święte relikwie przechowywane są w bocznym ołtarzu nawy głównej Sanktuarium. Mieliśmy możliwość przejść wokół ołtarza i dotknąć to niezwykłe miejsce, nad którym pieczę sprawują o. Franciszkanie.

San Giovanni Rotondo – tu zatrzymaliśmy się na 1- szy nocleg, radość z możliwości kąpieli, obiadokolacji, snu w łóżku, śniadania w pięknym hotelu. Rano zwiedzamy miejsce obecności Franciszka Forgione - późniejszego św. O. Pio, miejsce przed wiekiem bezludne, dziś podziwiamy powstałe tu z Jego inspiracji dzieła, ale jak sam o. Pio powtarzał dzieła stworzyła Boża Opatrzność - Dom Ulgi w Cierpieniu wciąż rozbudowywany, uczestniczymy w Mszy św., chętni czyli nasz autokar uczestniczą w Drodze Krzyżowej usytuowanej na wzgórzu. Rozważania Stacji Drogi Krzyżowej prowadzi ks. Marcin, któremu dziękujemy za głęboką i wymowną dla tego miejsca treść rozważań.

Gargano - Góra Św. Michała - tu docieramy w 3- cim dniu pielgrzymki. W 490r.
św. Michał Archanioł objawił się miejscowemu biskupowi, mówiąc, że tę grotę wybiera dla siebie, aby w niej były przebaczane grzechy ludzkie, ta grota Jemu ma być poświęcona. W tej grocie
ks. Stanisław Szwanenfeld poprowadził Koronkę uwielbienia Boga ze św. Michałem Archaniołem i Chórami Aniołów. Jest to przedziwne Sanktuarium - Niebiańska Bazylika, jako jedyna świątynia na świecie nie została nigdy poświęcona ludzką ręką, gdzie ołtarz nie ma relikwii, bo tu każdy kamień jest święty.

Monte Cassino- wjechaliśmy na to wzgórze między Rzymem, a Neapolem krętymi serpentynami, widoki przepiękne z okien autokaru dla ludzi z mocnymi nerwami /szacunek i uznanie dla profesjonalizmu kierowców i bezpieczną podróż/. Stoimy na skrawku polskiej ziemi zroszonej krwią 1115 poległych tu żołnierzy polskich z 2 Korpusu Polski z 1944r. pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Z wielkim wzruszeniem tworzymy krąg wokół płyty upamiętniającej ten fakt, zapalamy znicze, płynie do nieba nasza modlitwa wdzięczności za ofiarę ich życia, byśmy dziś mogli cieszyć się wolnością, z głębi serca śpiewamy Jeszcze Polska nie zginęła. Miejscem tym opiekują się oo. Benedyktyni, których klasztor mieści się na szczycie wzgórza Monte Cassino. Tu kończy się kolejny dzień pielgrzymki, na nocleg udajemy się do Fiugii, gdzie skorzystamy z 3 noclegów.

Zdobywanie Rzymu rozpoczynamy Mszą Św. w kościele tytularnym kard. Stanisława Dziwisza na Piazza del Popolo. Po Mszy Św. dzielimy się na mniejsze grupy wg możliwości kondycyjnych. Nasz autokar prawie
w całości zostaje razem. Udajemy się do Panteonu, Koloseum, Forum Romanum, na Piazza Navona, zwiedziliśmy Bazylikę św. Jana na Lateranie. Większość pielgrzymów naszego autokaru podjęła trud wejścia na kolanach po Świętych Schodach. Zdobywaliśmy stary Rzym z przydzielonym nam przewodnikiem, którym był kapłan diec. Lednickiej, studiujący w Rzymie – ks. Tomasz Metelica., odkrywał przed nami miejsca nasycone historią od starożytności po współczesność. Zmęczeni ale radośni i z nadzieją czekającego nas dłuższego wypoczynku, bo jutro niedziela, późniejsze śniadanie i wyjazd do Watykanu. Czeka nas kontrola jak na lotniskach, a to wszystko dla bezpieczeństwa – tak jest przy każdej Bazylice papieskiej.

Watykan- Bazylika św. Piotra, po zwiedzeniu, pragniemy dostać się do miejsca dla Polaków szczególnego – grobu św. Jana Pawła II, który mieści się w kaplicy św. Sebastiana. Tworzy się ogromna kolejka. Niedziela Miłosierdzia Bożego, dużo pielgrzymów, tym którzy wpierw zdążali do tej kaplicy udaje się dostać do grobu. Te chwile modlitwy były dla mnie bardzo cenne, o tym marzyłam, tak wiele zawdzięczam naszemu Papieżowi i w tym miejscu chciałam Mu to wyznać i dziękować. Zbliża się godz.12- ta udajemy się przed Bazylikę, by uczestniczyć w modlitwie Anioł Pański z Papieżem Franciszkiem.

O godz.13-tej uczestniczymy w Mszy św. w bazylice za konfesją św. Piotra. W oprawę liturgiczną włączają się osoby z naszego autokaru- czytanie p. Abram, śpiew psalmu p. Irena z Żytomierza /Ukraina/, koncelebrze przewodniczył abp. Nowak pracujący w Rzymie- rodak diec. Rzeszowskiej/ Nowy Żmigród/, On również głosi kazanie. Po Mszy św. jest możliwość zakupienia pamiątek, po południu autokary podwiozły nas do bazyliki św. Pawła za Murami, tu modlitwa u grobu tego Apostoła i zwiedzanie tej przepięknej, innej niż te, które dotąd nawiedziliśmy, - jasnej z alabastrowymi kolumnami, bogato złotem ozdobionymi kasetonami/złoto ofiarował Krzysztof Kolumb/, zwiedziliśmy miejsce, gdzie św. Paweł był więziony i ścięty- w tych miejscach wytrysły 3 źródła. Był to kolejny dzień weryfikowania swoich wyobrażeń ze znanymi faktami wiary. Kończy się 5-ty dzień pielgrzymki. Jutro rano na jednej ze stacji benzynowych za Rzymem przesiadają się do innych autokarów ci, którzy wybrali jedną z 4-ech tras: Asyż; Orvieto i Padwa; Św. Rita w Cascia i Wenecja. 6 autokarów wybrało św. Ritę. na trasie mamy możliwość nawiedzić Nursje.

Nursja – miejsce urodzin patrona Europy św. Benedykta i jego siostry bliźniaczki- św. Scholastyki. To piękne miasteczko z zabytkami w Górach Apenińskich w Umbrii zostało zniszczone przez 2- krotne trzęsienie ziemi w 2016 r. Przybywając tu mogliśmy zobaczyć ogrom zniszczeń , ocalała tylko statua św. Benedykta i św. Scholastyki oraz relikwiarz ze szczątkami Świętego. Trwają intensywne prace podnoszenia z gruzów tego co najcenniejsze, trzeba ufać, że Nursja wróci do dawnej świetności.

Roccaporena i Cascia- do tego miejsca pragnęła dotrzeć większość pielgrzymów z 6–ciu autokarów. Wielu zna od dawna św. Ritę- orędowniczkę u Boga w sprawach trudnych, beznadziejnych. Dziś dane jest nam kroczyć po ziemi, na której Ona żyła w XIV w. Zwiedziliśmy dom, w którym mieszkała, kościół, gdzie się modliła, wędrowaliśmy na jeden ze szczytów górskich gdzie miała zwyczaj udawać się na modlitwę. Następnie udaliśmy się do Cascii. Tu znajdują się w stanie nienaruszonym przez tyle wieków Jej szczątki. Modlitwa i chwila zadumy w obecności Świętej, uroczysta Msza św., spacer uliczkami, które były świadkami faktów mówiących o ewangelicznym świadectwie tej pokornej kobiety zostaną w pamięci na zawsze, a Jej przesłanie i świadectwo cierpienia, przebaczania, miłości i pokoju niech zakiełkuje w każdym pielgrzymie. Zakupione pamiątki, niektórzy świeże róże zabrali z tego miejsca do Polski, będą nam przypominać to niezwykłe spotkanie ze św. Ritą. Przed nami nocna podróż w kierunku Wiednia

Wiedeń– rano dotarliśmy na historyczne wzgórze Kahlenberg, skąd roztacza się przepiękna panorama Wiednia. Nawiedziliśmy kościół św. Józefa, który jest pamiątką zwycięstwa króla Jana III Sobieskiego nad Turkami pod Wiedniem, kościół jest na zawsze Polskim Sanktuarium Narodowym, opiekę nad nim sprawują księża ze Zgromadzenia Księży Zmartwychwstańców.

Ołomuniec – ostatnia stacja na pielgrzymim szlaku w starej katedrze w Czechach z relikwiami św. Jana Sarkandra. Uroczysta Msza św, na którą przybyła redakcja „Niedzieli” z Redaktor Naczelną p .Lidią Dudkiewicz oraz Redaktorem Honorowym ks. Ireneuszem Skubisiem z Częstochowy, przywieźli z sobą dla każdego pielgrzyma upominek. Mszy Św. koncelebrowanej przewodniczył biskup Czech, homilię wygłosił ks. I. Skubiś. Ubogaceni duchowo, z błogosławieństwem ks. Biskupa oraz organizatora pielgrzymki ks. J. Kuli ok. 500 pielgrzymów ustawiło się przed katedrą do pamiątkowej fotografii.

Tą relacją zapewne nie oddałam w pełni emocji i odczuć każdego pielgrzyma, bo trudno ubrać w słowa myśli i duchowe przeżycia doznanych wrażeń.

Dziękujemy Bożej Opatrzności za zaproszenie nas do odbycia pielgrzymki wiary, za szczęśliwy jej przebieg. Dziękujemy Biuru Podróży Matteo Travel za perfekcyjną organizację i logistycznie sprawną obsługę, kierowcom za bezpieczne prowadzenie autokarów na często trudnych odcinkach trasy. Ks. Marcinowi za profesjonalizm duszpasterski w drodze, każdemu bratu i siostrze z rodziny pielgrzymkowej za atmosferę ciepła, życzliwości i serdeczności. Chwała Panu !

Maria Ignar

 

 



Copyright © 2017 Copyright Parafia św. Jadwigi Królowej Rights Reserved.